FORUM O KONIACH MAŁOPOLSKICH
Maj 02, 2025, 13:13:36 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Na bosaka...  (Przeczytany 25285 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
xyz
UÂżytkownik

Wiadomości: 28


« Odpowiedz #30 : Listopad 12, 2008, 18:54:16 »

wÂłasnie, podkowy to raczej jak juÂż struktura kopyta jest w miare ok, mam na mysli ze nie za suche itd, przynajmniej mi sie tak zdaje
Zapisane
wiewiĂłra
UÂżytkownik

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #31 : Listopad 13, 2008, 10:51:23 »

Kopyta ma za suche. Mo¿e du¿o sta³ w boksie? Pole i po b³ocie niech chodzi.. u mnie koniska maj¹ ró¿ne pod³o¿e zale¿y od pogody i b³otko œwietnie im na kopyta robi bo nawil¿a.. Ano jak krusz¹ siê mu kopyta to nie mêcz ich na razie podkowami..
Zapisane
goha
UÂżytkownik

Wiadomości: 635



« Odpowiedz #32 : Listopad 13, 2008, 12:05:28 »

u mojego kopyta byÂły bardzo przesuszone pomimo tego Âże nie staÂł w boksie. W lecie marnie z deszczem i to wystarczy. Smarowanie moim zdaniem niewiele pomaga na kruszÂące siĂŞ kopyto - tak jak Doma napisaÂła kup dobrÂą biotynĂŞ - stosowaÂłam Kerafortin i efekty sÂą widoczne juÂż po ok 2 miesiÂącach. Dopiero jak kopyta przestanÂą siĂŞ kruszyĂŚ to pomyÂślaÂłabym o kuciu jeÂśli taka jest potrzeba, a jeÂżeli nie to zostawiĂŚ na bosaka
Zapisane
Paula
UÂżytkownik

Wiadomości: 34



« Odpowiedz #33 : Listopad 15, 2008, 00:04:01 »

Narazie to leczymy. Dbamy o strzalki ,nawilzami same kopyta. Kupa roboty ,ale efekty sa widoczne. Podkuty pewnie bedzie na zime.. Mam pewne pytanie . Otoz jesli koniowi odpadna 2 podkowy na raz ,po okolo tygodniu noszenia to podlega to jakiejs reklamacji? Zdarzyla Wam sie taka sytuacja??
Zapisane

"JeÂździĂŚ konno moÂże nauczyĂŚ siĂŞ kaÂżdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztukÂą."
xyz
UÂżytkownik

Wiadomości: 28


« Odpowiedz #34 : Listopad 15, 2008, 19:33:08 »

hmm nigdy mi sie nie zdarzy³o coœ takiego ale obawiam siê ¿e nie ma formalnie takiej opcji, choÌ mogê byÌ w b³êdzie. zdarzaj¹ siê przypadki odpadania 1 podkowy i z nie zostaje nic innego jak j¹ przybiÌ z powrotem, jak kowal jest w porz¹dku to i obejmuje to krótki czas to raczej bierze mniej albo wogóle kasy ale równie dobrze moze zedrzec jak za normalnie kucie...
Zapisane
Wiwiana
UÂżytkownik

Wiadomości: 242


« Odpowiedz #35 : Listopad 16, 2008, 13:54:19 »

TrzymalibyÂście Wasze konie w stajni wolnowybiegowej z wiatÂą zamiast stajni? Z jednym warunkiem - absolutnie bez podkĂłw?
Zapisane
m.indira
UÂżytkownik

Wiadomości: 79


« Odpowiedz #36 : Listopad 16, 2008, 15:59:05 »

w wolno wybiegĂłwce trzymaÂł kolega , i to kutego waÂłacha ... nigdy nie miaÂł z nim problemĂłw zdrowotnych , koĂą nigdy tez nie doznaÂł urazu , ani Âżaden inny (15 ha terenu , 15 koni) ...
Zapisane
Gromowa
UÂżytkownik

Wiadomości: 114



« Odpowiedz #37 : Listopad 29, 2008, 22:11:16 »

MĂłj koĂą tez chodzi bosy. Kopyta ma bardzo dobre. Dzisiaj byÂł u nas kowal i tez potwierdziÂł, ze piĂŞkne ma kopytka. Ma na czym chodziĂŚ. Jest maÂło uÂżytkowany, wiĂŞc nie potrzebuje kucia, a nawet kiedyÂś gdy chodziÂł czĂŞsto teÂż nie byÂł kuty... Jedynie jak w sporcie jeÂździÂł to byÂł kuty na 4, ale kiedy to byÂło... Obecnie mimo to, ze na pastwisku jest dosyĂŚ mokro, nie gnijÂą mu kopyta, ale w stajni ma sucho, wiĂŞc nie ma co siĂŞ dziwiĂŚ .
Zapisane
Wiwiana
UÂżytkownik

Wiadomości: 242


« Odpowiedz #38 : Listopad 29, 2008, 22:15:25 »

gdy chodziÂł czĂŞsto teÂż nie byÂł kuty

Im wiĂŞcej koĂą chodzi, tym szybciej rĂłg roÂśnie.
Zapisane
Gromowa
UÂżytkownik

Wiadomości: 114



« Odpowiedz #39 : Styczeń 07, 2009, 18:42:28 »

Wiwiana, pisząc "często" miałam na myśli mniejszy sport i dużą rekreacje. Obecnie nadal boso;) .
Zapisane
goha
UÂżytkownik

Wiadomości: 635



« Odpowiedz #40 : Sierpień 11, 2009, 09:28:45 »

od ponad roku tyÂły rozkute i wszystko jest ok, dosyĂŚ szybko siĂŞ przyzwyczaiÂł, poczÂątek byÂł trochĂŞ postrzĂŞpiony ale szybko wszystko doszÂło do normy. JakieÂś 1,5 mies. temu rozkuliÂśmy przĂłd - no i to byÂł dramat dla konia, ledwo chodziÂł, na uj byÂło ok ale przejÂście po betonie czy kamykach byÂło straszne. Po jakiÂś 3 tyg zaczĂŞliÂśmy tereny, niby ok ale caÂły czas wybiera miĂŞkkie ÂścieÂżki, kopyta siĂŞ postrzĂŞpiÂły ale tak w normie bez jakiejÂś tragedii, z tym Âże jednak bĂŞdziemy siĂŞ znowu podkuwaĂŚ, bo jak siĂŞ okazaÂło zrobiÂły siĂŞ jakieÂś krwiaki. Dziwne jest to bo nie kuleje, no ale jednak u nas jest tak twardo Âże jego kopyta tego najlepiej nie znoszÂą... Trudno - dobrze Âże tyÂły moÂże mieĂŚ rozkute
Zapisane
WojtekWr
UÂżytkownik

Wiadomości: 10



« Odpowiedz #41 : Sierpień 11, 2009, 11:18:27 »

Goha na poczÂątku po rozkuciu tak siĂŞ dzieje, daj czas kopytu i nie ruszaj podeszfy kopyta. MoÂże na poczÂątku sprĂłbujesz butĂłw do jazdy w teren sÂą naprawdĂŞ dobre.
A ja bym nie kuÂł z tego powodu:
http://www.youtube.com/watch?v=df1w7dUoATM
Kopyto w podkowach jest nara¿one na du¿o wiêksze obci¹¿enia.
TrochĂŞ wiĂŞcej na ten temat jest tutaj: http://www.palohb.com/kopyta/
Goha jeÂśli chcesz skontaktuj siĂŞ z AgÂą moÂże coÂś na to zaradzimy
Zapisane
boswell
UÂżytkownik

Wiadomości: 466



« Odpowiedz #42 : Sierpień 13, 2009, 00:41:47 »

Przychylam sie do opinii WojtkaWr- jak miaÂł dÂługo wyskrobywana podeszwe na maxa jak to robi wiekszosc kowali to trzeba miesiĂŞcy zeby struktury wrĂłciÂły do normy.
Ja nie musze kuc niczego na szczĂŞscie.Sporadycznie (2 razy)zdarzaÂło mi sie kucie ortopedyczne zrebiÂąt.
Zapisane
goha
UÂżytkownik

Wiadomości: 635



« Odpowiedz #43 : Wrzesień 03, 2009, 20:43:27 »

na razie zostajemy na bosaka
Zapisane
Iza90
UÂżytkownik

Wiadomości: 718



« Odpowiedz #44 : Wrzesień 03, 2009, 22:20:55 »

Ja podku³am swojego na ty³y (+ przody oczywiœcie) i powiem, ¿e lata nad ziemi¹ Chichot Czuj¹ du¿¹ ró¿nicê na plus w chodach w porównaniu do tego, co by³o na bosaka.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

opowiadamy bhpelblag amazonsolidarnosc wolfsparadise mojeprzysmaki